Technika 3D w dokumentacji oględzin miejsca zabójstwa.

27. maja wykład otwarty dla członków i sympatyków Koła wygłosiła Pani doktor Kazimiera Juszka, adiunkt w Katedrze Kryminalistyki UJ. Tematem wystąpienia była technika 3D w dokumentacji miejsca zdarzenia.

Po krótkim przypomnieniu podstawowych zasad taktycznych oględzin miejsca i kluczowych regulacji zawartych w procedurze karnej, Pani doktor postawiła kluczowe pytanie – czy wszystkie cele oględzin są realizowanie prawidłowo? Jej badania aktowe wykazały, że nie jest w tej materii najlepiej… Istotne problemy generuje m.in. praktyka tzw. „oględzin wtórnych” – kryminalistyka uczy zaś, że to czynność niepowtarzalna.

Podczas spotkania dowiedzieliśmy się sporo o nowych metodach rejestracji: skanowaniu, modelowaniu, robieniu zdjęć i nagrywaniu filmów – a wszystko to połączone zostało jednym wspólnym mianownikiem czyli…3D! Technika ta jest nie tylko o wiele dokładniejsza, szybsza i wierniejsza w rejestrowaniu rzeczywistości od szkiców czy rysunków, lecz także o wiele bezpieczniejsza – na uszkodzenia narażamy tylko robota, a nie technika kryminalistyki. Co więcej dane utrwalone w formie tzw. „chmury punktów” umożliwiają powtórne „obejrzenie” miejsca zdarzenia (to, co dotychczas było złamaniem kardynalnej zasady dotyczącej oględzin). Opowiedziano nam również o kilku urządzeniach koniecznych do precyzyjnej rejestracji: skanerze laserowym 3D czy mobilnym manipulatorze z kamerą 3D. Wynikiem pracy z tymi urządzeniami jest dokładne odtworzenie obrazu w chwili rejestracji, precyzyjne rozmieszczenie obiektów w przestrzeni, możliwość przybliżania szczegółów czy np. zmiany perspektywy dostosowanej do wersji. To wszystko ma doniosłe znaczenie dla tworzenia modeli 3D, a co za tym idzie – dla rekonstrukcji zdarzenia.

Jakie są zalety wykorzystania nowoczesnych technologii na miejscu oględzin? Do prawidłowej realizacji fazy statycznej potrzeba przeciętnie czterech osób i zajmuje ona ponad 3 godziny. Do obsługi skanera potrzeba najwyżej dwóch osób, a rejestracja dokonuje się w około półtorej godziny. Co więcej, ogromne różnice widać także w dokładności szkiców, planów i protokołów a przestrzennym, zapisywanym na CD obrazie. Mimo licznych zalet wykorzystywania techniki na miejscu oględzin wydaje się, że robot nigdy w pełni nie zastąpi pracy człowieka – choć może mocno ją udoskonalić. Drodzy technicy kryminalistyki – nie macie się więc czym martwić. Wciąż – i jeszcze długo – będziecie bardzo potrzebni!

Bartłomiej Kawa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *