Wyjście do Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

7. kwietnia grupa członków Koła Naukowego Kryminalistyki UJ oraz zaprzyjaźnionego Koła Kryminologii UJ wybrała się do Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. W ciągu kilku godzin, mieliśmy okazję zobaczyć niektóre pracownie oraz dowiedzieć się jak wygląda i na czym polega praca w każdej z nich.

Nasza wizyta rozpoczęła się w pracowni dokumentów, która zajmuje się głównie ich identyfikacją klasyczną polegającą na rozpoznaniu osób na podstawie dystynktywnych cech pisma ręcznego i podpisów. Dowiedzieliśmy się czym jest materiał kwestionowany, w jaki sposób pozyskuje się materiał porównawczy. Przekazano nam również informacje dotyczące tego jakie dokumenty najczęściej podlegają badaniom. Ciekawe spostrzeżenia dotyczyły podpisu – najbardziej zindywidualizowanego i zautomatyzowanego przejawu działalności graficznej człowieka.  Dowiedzieliśmy się, że nie może dojść do naturalnej sytuacji, w której są dwa jednakowe podpisy – jeśli coś takiego następuje to można mieć niemal pewność, że jeden jest kopią drugiego! Nie obyło się bez pytań ze strony uczestników wyjścia – głównie dotyczących tego, jakie wymagania musi spełniać osoba będąca biegłym w tej dziedzinie.

Kolejną pracownią była pracownia chemii. Dowiedzieliśmy się, że zajmuje się ona głównie badaniem materiałów wybuchowych, alkoholu (nielegalnego oraz we krwi osób żywych), narkotyków, substancji łatwopalnych w materiale popożarowym oraz analizą mikrośladów. Mieliśmy także okazję obserwować pracę mikroskopu elektronowego a także zaczerpnąć informacji na temat działania urządzeń takich jak chromatograf gazowy czy chromatograf cieczowy. Ekspert podzielił się z nami również kilkoma najciekawszymi sprawami z jakimi miał do czynienia podczas swojej dotychczasowej pracy.

Następną na naszej trasie była pracownia biologii, zajmująca się wszystkim tym, co jest nośnikiem DNA. Naszą uwagę zwrócono na to, jak istotnym elementem całego postepowania są oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczenie podczas nich odpowiednich próbek materiałów do badań.  Dowiedzieliśmy się także, jak dużo czasu potrzeba aby móc odpowiednio wyizolować, oznaczyć, namnożyć i poddać elektroforezie próbkę – to minimum 12 godzin (a nie „chwila”, co usiłują nam często wmówić filmy i seriale kryminalne!). Przekazano nam również niezwykle ciekawe informacje dotyczące możliwości rozdzielenia DNA męskiego od żeńskiego (co jest przydatne w sprawach np. gwałtów), kosztów „przygotowania” próbki DNA i dostępnych baz DNA.

Czwartą z kolei pracownią, do której pozwolono nam zajrzeć była pracownia mechanoskopii. Eksperci zajmują się w niej mechanoskopią klasyczną (związaną ze śladami działania narzędzi) a także mechanoskopią zajmującą się badaniem samochodów (np. autentycznością  numerów VIN, elektroniką samochodową). Powiedziano nam m.in. z czego powinna składać się prawidłowa ekspertyza (nie tylko opis ale i zdjęcia!), omówiono proces identyfikacji śladów po włamaniach i poruszono problem jakości dostarczanych do pracowni śladów.

Następną pracownią była pracownia broni i balistyki. Tam mieliśmy okazję obejrzeć kilka egzemplarzy broni (takich jak rewolwer, Glock, pepesza czy sztucer) i amunicji a także zaczerpnąć wiedzy o pojęciach ustawowych dotyczących broni. Właśnie w oparciu o ustawę o broni i amunicji oraz o prezentację poszczególnych elementów broni, pracownicy zajmujący się tą dziedziną badań wyjaśnili, które elementy broni można legalnie posiadać, a za które trzymane w domu bez pozwolenia na broń, można usłyszeć zarzut prokuratorski. 

Pracownią nr 6 była pracownia traseologii. Na początek opowiedziano nam o śladach wymagających najczęstszej identyfikacji a mianowicie o śladach obuwia. Mieliśmy m.in.  okazję zobaczyć na czym polega i jak powinno zostać wykonane pobranie odcisku porównawczego do badań, usłyszeć o tym jak w traseologii można wykorzystać metodę superprojekcji, czy zapoznać się z katalogami wzorów obuwia oraz tablicami poglądowymi wykorzystywanymi podczas ekspertyz. Ciekawym elementem wizyty był pokaz zdjęć odwzorowań śladów traseologicznych na ciele.

Ostatnią pracownią, którą mieliśmy przyjemność odwiedzić była pracownia daktyloskopii (zajmująca się – w skrócie – badaniem odcisków linii papilarnych). Opowiedziano nam w niej o przedmiocie zainteresowania ekspertów tej dziedziny, metodach ich działań i  wykorzystywanych narzędziach. Ciekawym elementem były informacje dotyczące fluorescencji własnej niektórych substancji (takich jak pot, czy witamina B), które to zjawisko może być wykorzystane przy ujawnianiu śladów linii papilarnych na miejscu zdarzenia.

Nasza wizyta w Laboratorium Kryminalistycznym była niezwykle owocna! Mogliśmy z bliska zobaczyć to, o czym część z nas wiedziała dotychczas jedynie z wykładów czy książek. Za możliwość tak dokształcającej wizyty dziękujemy Panu Komendantowi Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz kierownictwu Laboratorium Kryminalistycznego. Dziękujemy również wszystkim ekspertom, którzy znaleźli czas na podzielenie się z nami swoją wiedzą! Mamy nadzieję, że nie jest to nasza ostatnia wizyta w LK KWP. Zostało jeszcze kilka nieodkrytych przez nas pracowni…:)!

Karolina Abramowicz
Jakub Gos

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *